kontakt:
Paweł Poręba
tel. 0604 0604 28
napisz do mnie

Nurkowanie NEKTON

Strona główna    Kursy nurkowania   Wiedza nurkowa   Wyjazdy nurkowe   Relacje   Linki
  Sprzęt podstawowy (ABC)
  Urządzenie do kontroli pływalności
  Urządzenia pomiarowe
  Suche rękawice
  Lampy
  Alternatywne źródła mieszaniny oddechowej
  Testy sprzętu

Komputer, głębokościomierz, zegarek, digital

Pomiar czasu i głębokości nurkowania jest niezbędny w każdym nurkowaniu. Wbrew spotykanej czasem praktyce - każdy członek nurkującego zespołu powinien posiadać odpowiednie urządzenie pomiarowe. W nurkowaniach dekompresyjnych należy wyposażyć się w zapasowe urządzenie pomiarowe.

 Najprostsze urządzenia pomiarowe zapewniają informację o:

- czasie który upłynął od rozpoczęcia nurkowania

- głębokości aktualnej

- głębokości maksymalnej

te informacje wystarczą by wykonać nurkowanie zaplanowane wg. tabel czy metod deco on the fly, takich jak NOF, ratio deco czy minimum deco, jednak brak głębokości średniej mocno utrudnia ich wykorzystanie.

Nieco tylko bardziej skomplikowane mierniki, tzw. digitale informują nas o owej średniej głębokości i jeszcze o prędkości wynurzania, co ułatwia jej kontrolę.

Najbardziej zaawansowane mierniki - komputery nurkowe - obliczają ile pozostało nam czasu do osiągnięcia limitu bezdekompresyjnego, a po jego przekroczeniu - wyznaczają dekompresję.

Nie wyczerpałem tu opisu wszystkich funkcji w które producenci wyposażają komputery nurkowe, jednak te funkcje są dodatkami które nie mają istotnego znaczenia w większości nurkowań (są to pomiary temperatury, różnorodne alarmy, pamięć nurkowań, statystyki, połączenia z komputerem PC, funkcje pomiaru ciśnienia w butli itd).

Nie zachłystując się nadmiarem wodotrysków ani zapewnieniami producentów, że algorytmy wpisane w komputer nurkowy są najnowocześniejsze, skupmy się na tym co istotne:

- urządzenie pomiarowe jest ważne dla bezpiecznego zakończenia nurkowania, a więc musi być NIEZAWODNE.

Komputer nurkowy

Czym się kierować wybierając komputer nurkowy? Na rynku mamy całe mnóstwo komputerów, oferujących różne funkcje, różne algorytmy i ... kosztujących niemało. Jak wybrać coś dla siebie?

Po pierwsze trzeba sobie uświadomić, że obecnie tylko kilka z obecnych na rynku komputerów oferuje nowoczesne i bezpieczne algorytmy wyznaczające dekompresję. (akceptowalne są te, które opierają się o algorytm ZHL16 z Gradient Factorami). Pozostałe komputery sprawdzają się dobrze jako urządzenia wyznaczające limit bezdekompresyjny albo jako wskaźniki nasycenia tkanek gazami obojętnymi, ale bezpieczne wynurzenie i tak trzeba sobie zaplanować samemu.

 

Najważniejszym chyba kryterium którym trzeba się kierować wybierając komputer jest jego niezawodność. Niezawodność oznacza nie tylko wąsko rozumianą bezawaryjność, ale również to, że oprogramowanie komputera nie spowoduje iż np. w krytycznym momencie nurkowania przestanie on wyświetlać niezbędne nam informacje o czasie i głębokości... Niestety jest to dość częste! Innymi słowy: komputer w trybie błędu, wywołanego czymś co się algorytmowi nie spodoba (np. ominięciem przystanku dekompresyjnego, przekroczeniem prędkości wynurzania ... ) musi nadal wyświetlać podstawowe informacje (głębokość, czas) a nie jak to bywa:jakiś dowcipny napis w stylu "you are dead".

 

Kolejną istotną sprawą jest duży czytelny wyświetlacz mający tryb podświetlenia przydatny w nocy czy na dużej głębokości. Tu nowoczesne oledowe wyświetlacze z komputerów takich jak OSTC czy Liquivision biją na głowę inne rozwiązania techniczne.

 

Nurkom którzy naruszają zasady dobrej praktyki nurkowej (wykonują więcej niż dwa nurkowania dziennie, robią profile jojo, itd). mogą się przydać funkcje umieszczone w komputerach oznaczonych RGBM, funkcje które po takich profilach dodatkowo skracają limity bezdekompresyjne, albo wyznaczają dodatkowe przystanki przed wynurzeniem. Jednak dla osób świadomie planujących swoje nurkowania funkcje RGBM stają się problemem, dekompresje ordynowane przez komputer stają się nieprzewidywalne, planowanie gazów i rezerw - trudne, a dekompresje często niepotrzebnie wydłużone.

 

Istotną funkcją jest możliwość przełączenia komputera w tryb nitroksowy. Wiele osób nie zdaje sobie sprawy z tego jak bardzo użycie nitroksu zwiększa bezpieczeństwo nurkowania i o ile zwiększa możliwości nurkowe. Niezależnie od aktualnego stanu nurkowego rozwoju warto zainwestować w komputer który umożliwi użycie tych mieszanek.

 

Niektóre komputery uwzględniają możliwość zmiany mieszaniny oddechowej pod wodą. Ta funkcja jest cenna dla nurków technicznych, którzy wykonują dekompresje przyśpieszane przez użycie gazów dekompresyjnych. Obecnie staje się to jest to droga rozwoju którą wybiera coraz większa część osób nurkujących. ale daje się zauważyć, że z roku na rok taki sposób nurkowania staje się coraz bardziej popularny. Jednak wybierając komputer z myślą o takich nurkowaniach nie można nadmiernie oszczędzać. Można wybrać tani digital i samemu planować dekompresję albo komputer na tyle dobry, że będzie można wykonywać to, co on wyliczy.

 

Dość ważną sprawą jest łatwość wymiany baterii w komputerze. Na rynku są zarówno komputery zasilane standardowymi paluszkami dostępnymi w kioskach, takie które wymagają specjalnej baterii, którą można dostać w specjalizowanych sklepach, oraz takie, w których baterię może wymienić tylko fabryczny serwis. Coraz więcej komputerów wyposaża się w akumulator i złącze do jego ładowania.

 

Ostatnio niektóre komputery nurkowe oferują funkcje "ds" - deep stopy, czyli głębokie przystanki dekompresyjne. Na pierwszy rzut oka wygląda to na krok w dobrą stronę - uwzględnienie współczesnych poglądów na dekompresję. Niestety zaimplementowano deepstopy wyliczane wg najbardziej prymitywnego algorytmu Pyle'a, algorytmu który nie ma się nijak do faktycznego nasycenia tkanek gazami, co więcej, algorytmu który każdy nurek bez problemu zastosuje bez pomocy komputera. Funkcję tą można potraktować jako gadżet przydatny tym, którzy nie mają żadnej świadomości tego jak należy planować wynurzenia po nurkowaniu. Niestety niektóre komputery wyposażone w funkcje DS potrafią się zawiesić wtedy gdy użytkownik wykona deepstopy wg innego, bardziej przemyślanego algorytmu. Takie zachowanie oczywiście dyskwalifikuje komputer nurkowy. Jeszcze raz podkreślam - jeśli ktoś chce, żeby komputer planował mu dekompresje, powinien zainwestować w taki, który policzy profil dekompresji wg algorytmu, który zadba o to, by w szybkich tkankach nie było zbyt dużych przesyceń, i nie wymaga takich protez, jak dodawanie deepstopów wg reguły Pyle czy podobnej.

 

Digitale

Digitale na oko wyglądają tak samo jak komputery nurkowe. Są to po prostu cyfrowe głębokościomierze z zegarkiem. Nie wyznaczają dekompresji ani nie pilnują limitów.

Wbrew pozorom użyteczność digitali jest ogromna, często większa niż komputerów nurkowych. Ze względu na prostotę konstrukcji (i oprogramowania) są to urządzenia bardziej niezawodne od komputerów, w szczególności nie wieszają się gdy uznają że popełniliśmy błąd... Oczywiście to na użytkownika digitala spada odpowiedzialność za stosowanie dobrej praktyki nurkowej, wyznaczanie limitów czy planowanie dekompresji.

 

Zegarek i głębokościomierz

To już w zasadzie muzeum... ale dla porządku trzeba o tym wspomnieć. Mechaniczne głębokościomierze  potrafią pokazać zarówno głębokość aktualną jak i maksymalną. Nurek wyposażony w takie urządzenie musi oczywiście mieć także wodoszczelny zegarek na którym będzie mierzył czas nurkowania. Niestety łączna cena nawet najtańszych zegarków i głębokościomierzy - niewiele odbiega od ceny digitala czy taniego komputera nurkowego, a dochodzi niewygoda wynikająca z konieczności użycia dwóch urządzeń pomiarowych. Dlatego też nie jest to polecany ani warty uwagi zestaw nawet jako zapasowe urządzenie pomiarowe.