kontakt:
Paweł Poręba
tel. 0604 0604 28
napisz do mnie

Nurkowanie NEKTON

Strona główna    Kursy nurkowania   Wiedza nurkowa   Wyjazdy nurkowe   Relacje   Linki
Pływalność
Pływanie
Trym
Kondycja
Trening bezdechowy
Błędy
Sprzęt
Nitroks
"wypadki" T.Strugalskiego
"nitrox" T.Strugalskiego
Rozważania o szkoleniu
Nowoczesne planowanie dekompresji
Rezerwa
Analiza deco on the fly
Planowanie dekompresji metodą NOF:
NOF pełna wersja
NOF dla nurków aEANx
NOF dla nurków technical
Planovani dekomprese z hlavy metodou NOF
Porównanie NOF z RD

Kondycja

Zwykle kojarzymy sport z jakże nam potrzebną w dzisiejszych czasach aktywnością ruchową. Czy każdy sport daje nam w tym względzie tyle samo?

Nurkowanie zapewnia nam relatywnie mało ruchu. Pasja która gna nas do Egiptu albo na bałtyckie wraki, kończy się tym, że przeciętny nurek spędza coś pomiędzy 10 a 30 godzin pod wodą wykonując relatywnie mały wysiłek. 30 godzin na rok to średnio 5' dziennie umiarkowanego wysiłku... tyle co nic, szczególnie, że gros tego czasu skupione jest w jednym czy dwóch wyjazdach na urlop...

Jednak nurkowanie to nie tylko to co pod wodą... nasz sprzęt dużo waży, to truizm. Przed nurkowaniem wrzucamy na plecy 20, 30, a często i 50kg obciążenie, aby w krótkim zrywie donieść to do burty statku albo wtoczyć się z tym do wody.

Jest oczywiste, że takie obciążenia u nie przygotowanego człowieka mogą skończyć się różnymi urazami, od naciągnięcia mięśnia czy ścięgna po uraz kręgosłupa...

Chociaż pod wodą zazwyczaj wykonujemy bardzo mało wysiłku, to jednak są od tej reguły nieoczekiwane wyjątki:

- Opór hydrodynamiczny jest znacznie większy niż opór aerodynamiczny. Dopóki płyniemy z umiarkowaną prędkością w spokojnej wodzie, dopóty wysiłek jest mały. Jednak po przyśpieszeniu (czy przy płynięciu pod prąd) obciążenia są ogromne i często brakuje kondycji aby poradzić sobie w potrzebie.

- Pod zwiększonym ciśnieniem rośnie gęstość wdychanego gazu. Coraz trudniej jest go wciągać do płuc, oddech wymaga coraz większego wysiłku.

- W sytuacjach awaryjnych czasem trzeba znacznie przyśpieszyć alby dogonić partnera lub go wyciągnąć.

Tak więc zachęcam każdego nurka, szczególnie tego "niedzielnego" który nurkuje bardzo rzadko, do dbania o swoją kondycję. Najlepiej systematycznie, dwa trzy razy w tygodniu chodzić na basen oraz uprawiać inny sport. Szczególnie polecam sporty wytrzymałościowe, np. jeżdżenie na rowerze, albo pływanie większych dystansów.

Zachęcam też do ćwiczenia technik nurkowania na zatrzymanym oddechu. Taki trening daje nurkowi ogromny margines bezpieczeństwa w sytuacjach awaryjnych oraz ułatwia opanowanie stresu.